Wszystkie opinie o wybranej firmie
Opinie:

-1
Szefostwo:
2
Pensje:
0
Benefity:
1
Szacunek:
1
Pewność zatrudnienia:
1
Godziny pracy:
-2
Możliwości rozwoju:
-1
Lokalizacja:
2
Kompetencje współpracowników:
3
Atmosfera w pracy:

0.6
Znam firmę Otwarty Rynek Elektroniczny S.A. od 2001 roku, czyli od jej powstania. Zawsze najmocniejszą stroną tego zespołu ludzi była, mimo wszystko atmosfera. A to przede wszystkim dzięki szeregowym pracownikom. Znacznie gorzej było i jest z kadrą kierowniczą. Najniżej byli i są oceniani prezesi. Poprzedni - Konrad Makomaski usiłował rozkręcić interes, ale nie szło to najlepiej. Gdyby nie stałe wsparcie (różnorakie) ze strony TP, firma Marketplanet nie przetrwałaby na rynku nawet 2-3 lat. Jeszcze gorzej z aktualnym prezesem. Brak pomysłu na prowadzenie interesów jest widoczny na każdym kroku. Oficjalne wiadomości oczywiście podają piękną listę klientów, ale naprawdę niewiele się zmieniło od 2001 roku. Jedynym warunkiem przetrwania MP jest nadal szeroki strumień wsparcia Telekomunikacji Polskiej. Jeżeli interes nie jest w stanie przynosić zysków przez 10 lat, to o co chodzi? Pewnie wtajemniczeni znają ten temat. Wiele wartościowych osób przychodziło i opuszczało tę firmę. Opinia była zawsze ta sama: dobre relacje międzyludzkie, ale brak szans na rozwój. Głównie z powodu kiepskiego zarządzania. Co to za firma, która pozwala sobie na odchodzenie pracowników do konkurencji? Wielu klientów też chętnie uwolniłoby się od labilnych aplikacji Marketplanet, ale po pewnym czasie nie jest to takie łatwe. Generalnie dalej nie wiadomo, czy ORE S.A. jest firmą doradczą, czy informatyczną... gdyby nie usługa utrzymania SAP dla TP, to cała reszta chwieje się w posadach. Jakiś czas można popracować dla takiego pracodawcy, ale wiązanie się z nim na dłużej jest ryzykowne. Przede wszystkim ze względu na niepewną przyszłość. Kierownictwo jest zadowolone ze stanu rzeczy i zajmuje się podtrzymaniem jak najdłużej lukratywnego układu z właścicielem - TP. Prawdopodobnie kiedyś to się skończy, a wtedy z tego "Titanica" kapitan zejdzie ostatni. Oczywiście z odpowiednim zabezpieczeniem. A pracownicy? No cóż, będą musieli sobie jakoś poradzić... Na razie równia pochyła nie jest jeszcze za bardzo nachylona. Byli pracownicy Marketplanet zasili szeregi naprawdę dobrych firm i mają się dobrze. To o czymś świadczy. A szkoda, bo mogłoby by być inaczej. Jednak nie każda firma ma takiego pecha do prezesów jak Otwarty Rynek Elektroniczny. Na koniec jeszcze jedna uwaga - zastępowanie ubywających pracowników coraz słabiej opłacanymi osobami jest kiepską metodą na przetrwanie, a koniec da się nawet przewidzieć. Prędzej czy później...

0
Szefostwo:
2
Pensje:
1
Benefity:
2
Szacunek:
3
Pewność zatrudnienia:
3
Godziny pracy:
1
Możliwości rozwoju:
1
Lokalizacja:
2
Kompetencje współpracowników:
3
Atmosfera w pracy:

1.8
Jako były już pracownik z działu IT mogę napisać, że generalnie najfajniejsza firma jeśli chodzi o atmosferę w jakiej pracowałem. Troszkę ciężko było z początku, ale później... :)
Słaba lokalizacja jeśli chodzi o dojazdy z centrum. Rzeczywiście zaparkować nie można a w tramwaju wielki tłok o każdej porze.
Góra (szefostwo) - hmmm... mi się dobrze współpracowało. O wszystko co prosiłem dyr. IT dostałem. Kontakt miałem tylko z nim, więc o innych nie piszę.
Pewność zatrudnienia - duża, jeśli tylko się troszkę myśli.
Ludziska - hehehe... miło się z nimi pracowało, czasami nawet nieźle zaszalało (o Wierchomli nie wspomnę)
Inne - szkoda było opuszczać to miejsce, lecz postanowiłem realizować się w innej dziedzinie, w której nie mogłem się tu przebić... ale myślę pozytywnie o tym pracodawcy.
Rurki - fajna tradycja, godna polecenia. Kto tu pracuje ten wie o czym piszę
Piłkarzyki - (MPCL)... kiedyś jeszcze wygram :)
Wierchomla - 10/10 :D W sumie ciągle to samo miejsce od wielu lat, ale chodzi o atmosferę niż o miejsce
Pozdr.
Trzymajcie się!

-1
Szefostwo:
1
Pensje:
1
Benefity:
0
Szacunek:
1
Pewność zatrudnienia:
0
Godziny pracy:
-2
Możliwości rozwoju:
-2
Lokalizacja:
0
Kompetencje współpracowników:
2
Atmosfera w pracy:

0
Szefostwo - tragic... szczegolnie w IT. Dyrektor chyba pomylil sie z powolaniem. Wielu zadaje pytanie, co ten facet robi na tym stanowisku. W konsultingu... troszke lepiej, lecz generalnie management zdecydowanie zacofany i nie wie, w ktora strone kieorwac firma. Prezes, ciezko cos o nim powiedziec... fajny facet, jest, bo jest... poszczegolni kierownicy - zalezy kto. Jest jeden co ciagle bluzni na wszystkich i nikogo nie slucha. Pewnie dlatego, ze uwaza sie za najmadrzejszego na swiecie. Szkoda gadac
Pensje - standardowe, brak rewelacji
Benefity - jest premia, choc dziwnie naliczana i cos z nia kiepawo
Szacunek - trudna kwestia, generalnie jest
Pewnosc zatrudnienia - come on... to jest tpsa... mozesz nic nie robic, byc pupilkiem kieornika lu dyrektora, a i tak Cie beda wciaz chwalic
Godziny pracy - standard, z mozliwoscia pracy w domu
Mozliwosc rozwoju - totalny brak, opcja tylko dla wybranych, generalnie tlumiona przez kierownictwo
Lokalizacja - tragic - Okolice galerii mokotow - dojazd to wieczne zapchane tramwaje, a jesli autem to przed 7, bo zaparkowac mozna ale 3km od pracy
Kompetence wspolpracownikow - konsulting, slabo - brak znajomosci technik negocjacji, prowadzenia projektow, brak znajomosci tworzenia oprogramowania... no ale to chyba wina góry
Atmosfera - fajowa, duzo lidzo pracuje aby w ORE zylo sie dobrze. Nawet playstation kupili :) Ale ludziska sa najfajniejsze (nie mylic z kierownictwem i gora) :D Kto to pracowal, to wie o czym pisze
i dzieki i chwala im za to :)







