Wszystkie opinie o wybranej firmie
Opinie:

0
Szefostwo:
-3
Pensje:
-3
Benefity:
1
Szacunek:
1
Pewność zatrudnienia:
-3
Godziny pracy:
-3
Możliwości rozwoju:
2
Lokalizacja:
1
Kompetencje współpracowników:
1
Atmosfera w pracy:

-0.6
Onet wykorzystuje ludzi. Praca TYLKO na umowę-zlecenie, w związku z czym nie trzeba ludziom płacić za pracę w nocy, nie trzeba przestrzegać regulaminowych przerw między jednym dniem pracy a drugim, można po prostu zatrudnić sobie białych afroamerykaninów i zrobić z nich roboty do moderacji. Fantastyczne godziny pracy! np. Poniedziałek 22-6, wtorek 17-1, środa 14-22. Albo kończenie pracy o 22 i nastepnego dnia na 6, lub jeszcze lepiej: w jednym dniu kończenie pracy o 6 rano i przychodzenie TEGO SAMEGO DNIA na 14!!!, żyć nie umierać, a właściwie raczej tylko umierać bo na życie poza pracą już nie ma czasu. Premia-za bycie miłym i włażenie komu trzeba i gdzie trzeba - to jedyne kryteria jej przyznawania. Praktykanci-zatrudniani na miesiąc za darmo, w większości tylko po to żeby zapełnić ciągłe luki personalne (bo kto mądrzejszy to zwiewa stamtąd). Rujnowanie zdrowia za 1300 brutto. Chyba coraz mniej chętnych na tzw "karierę" w największym portalu internetowym w Polsce.

-3
Szefostwo:
-2
Pensje:
-3
Benefity:
-3
Szacunek:
-2
Pewność zatrudnienia:
-2
Godziny pracy:
-3
Możliwości rozwoju:
0
Lokalizacja:
0
Kompetencje współpracowników:
-3
Atmosfera w pracy:

-2.1
Szefostwo - dla zasady
Pensje - niech pan wejchert spróbuje wyżyć za pensje zwykłego moderatora
Benefity - że co?
Szacunek - postrzeganie pracowników jako "sfrustrowane dzieci neostrady"
Pewność zatrudnienia - brak
Godziny pracy - do przyjęcia tylko przez wampiry i inne dzieci nocy
Możliwości rozwoju - nie dla ludzi po studiach
Lokalizacja - ni pies ni wydra
Kompetencje współpracowników - różnie to bywa
Atmosfera w pracy - powszechne, jak sam to określił obecny manager niższego szczebla, "gnojenie"
p.s. więcej uwag w komentarzu do opini napiszdonas

3
Szefostwo:
1
Pensje:
1
Benefity:
2
Szacunek:
2
Pewność zatrudnienia:
3
Godziny pracy:
3
Możliwości rozwoju:
3
Lokalizacja:
2
Kompetencje współpracowników:
3
Atmosfera w pracy:

2.3
Albo mi się wydaje, albo drogie dziewczęta i chłopcy przed podpisaniem umowy na 3 miesiące zapoznawałyście się z zasadami i warunkami na jakich będziecie pracować, więc - sorry Winetou - sami przystaliście na to. Równie dobrze można było iść dymać w żabce wśród ochlanych studentów i wypraszać bo "już zamykacie" i kasować browary. Co do praktyk - owszem - są bezpłatne - ale wszystko w myśl tej samej zasady - przedstawione są warunki i NIKT NIE OBIECUJE PRZYJĘCIA! Jeśli kiepsko pracujesz - przykro. Co do "gnojenia" - owszem nieprzyjemnie jest zbierać opieprz od szefa - ale chyba od tego jest? Też tego nie lubię i często napieprzam - ale chyba byłoby tak samo w waszym przypadku na jego miejscu. Zresztą w każdym momencie można zrezygnować - nikt nikogo na siłę nie trzyma. Praca trudna nie jest - nieco zabawna - możliwość awansu przy dobrych chęciach. Poniższe opinie to opinie sfrustrowanych dzieci neo, którym w życiu się nie udało i z tego powodu szukają winnego. Atmosfera w pracy jest naprawdę świetna - mieszanka różnych wybuchowych charakterów- a jeśli wy potrzebujecie do tego wykształcenia - to sorry. Każdy ma jakieś zastrzeżenia do pracy - ale zasada nr 1 - nie chcesz - nie pracuj. Albo dymaj sobie fizycznie i urabiaj garb - tam nikt ci nie podeśle "szmaty".

-2
Szefostwo:
-3
Pensje:
-3
Benefity:
-2
Szacunek:
0
Pewność zatrudnienia:
-3
Godziny pracy:
1
Możliwości rozwoju:
2
Lokalizacja:
1
Kompetencje współpracowników:
-1
Atmosfera w pracy:

-1
W zasadzie zgadzam się ze wszystkim, co napisał poprzednik. Chyba najbardziej boli szefostwo - a konkretnie "Team Leaderzy", których kompetencje streściłabym w słowach: tępy, tani i posłuszny. Pomiatanie ludźmi - często lepiej wykształconymi i bardziej wartościowymi - to coś, czego można oczekiwać po TL. Generalnie - wielka wazelina za psie pieniądze, system pracy, w którym każdy każdemu patrzy na ręce (tu kłania się podsyłanie "szmat" - czyli postów, które nie powinny zostać opublikowane a jakoś się przemknęły - przy 4000 komentarzy to raczej trudno pamiętać wszystkie). Godziny pracy, to w ogóle szkoda słów... Zegar biologiczny szaleje po miesiącu. Pensja - o, to jest ciekawostka. 1000 zł - ale uwaga! - w tym 1000 jest już premia, którą szef może ci odebrać. Czyli, jeśli nie wyrobiłeś normy, to dostawałeś 750. Bez dodatków za pracę w niedziele, wszystkie święta i noce. Umowa zlecenie, czyli bez urlopów. Jeśli zachorowałeś, to musiałeś odpracować, albo dostawałeś odpowiednio pomniejszone wynagrodzenie. Wszystko to razem sprawia, że czujesz się jak szmata. Ale niektórzy wytrzymują i nielicznym udaje się awansować. Kilkoro moich znajomych chwali sobie pracę w onecie na lepszych stanowiskach. Więc, dla wytrwałych, z dużym potencjałem wazeliniarskim, dużą odpornością na frustrację, gnojenie i małe zarobki - jest to niezła droga do kariery w onecie. I wcale nie trzeba się s**** - trzeba po prostu umieć być miłym dla wszystkich. Mnie się nie udało. A co do plusów - kierownik, może i jest bezwzględny i szorstki, ale też bardzo uczciwy. Nie kręci, nie ściemnia. Elegancko potrafi zwolnić człowieka. Nawet jak będzie ci obcinał 1/3 wynagrodzenia zrobi to w sposób godny ;-) Dąży do rozwoju działu - a że kosztem jakichś robaczków-moderatorów, którzy sami się do niego garną... to cóż. Takie prawo natury ;-) Ja odeszłam po kilku miesiącach, ale każdemu polecam - to świetna szkołą charakteru jak i możliwość przekonania się, ile jestem w stanie wytrzymać.

-3
Szefostwo:
-3
Pensje:
-3
Benefity:
-3
Szacunek:
-3
Pewność zatrudnienia:
-3
Godziny pracy:
-3
Możliwości rozwoju:
-1
Lokalizacja:
-2
Kompetencje współpracowników:
-3
Atmosfera w pracy:

-2.7
Szefostwo - kilkoro kretynów, którzy upoili się władzą daną im przez ITI, upokarzają i lżą młodych pracowników Pensje - umowa zlecenie, a więc bez ubezpieczenia i składek - 750 zł, toż to śmiech na sali Benefity - można sobie powiedzieć że pracuje się w największym polskim(?) portalu Szacunek - żaden, najpierw pracujesz dal nich 1 miech za darmo, a potem mówią że się nie nadajesz Pewność zatrudnienia - brak, no chyba że się "s*****" (treść usunięta) komuś wyżej postawionemu Godziny pracy - 3 zmiany, często było tak(zawsze) że sobota: 22.00 do 6.00 w niedzielę(nocka); niedziela: 14.00 do 22.00; poniedziałek 6.00 do 14.oo Możliwości rozwoju - przykład: chłopak(nie osoba piszące te słowa) który przepracował ponad pół roku w tym piekle mimo obietnic nie dostaje awansu, ale głupia pipa po II roku studiów dostaje awans do działu korporacyjnego, ale to jest s***** (treść usunięta). Lokalizacja - trudno powiedzieć, dla jednych daleko, dla innych blisko, dobrze że nie w nowej hucie Kompetencje współpracowników - dobre chęci, umiejętności, i wykształcenie nie są premiowane i wykorzystywane dla dobra firmy, jeżeli jednym z redaktorów jest człowiek który nie skończył geologi (lub czegoś takiego) to potem widać to w tekstach Atmosfera w pracy - jeżeli ktoś lubi być szczurem korporacyjnym...







