(3290 firm)

Wszystkie opinie o wybranej firmie

urząd skarbowy  

Średnia ocena

-0.1

Opinie:

2

Szefostwo:

2

Pensje:

0

Benefity:

-2

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

1

Godziny pracy:

-1

Możliwości rozwoju:

2

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

0

Atmosfera w pracy:

0.5

anonimowy 2009-05-05
  

Pewność zatrudnienia. zarobki stosunkowo wysokie. Współpracownicy często niewykształceni ledwo po maturze (ci starzy a jest ich spory odsetek)którym brak woli dokształcania się i podnoszenia kwalifikacji - pyszałki i nieroby.. zatrudnianie po znajomości chichoczących panienek,siostrzenic, bratanków i innych pociotków, często lekko przygłupawych. warunki socjalne kiepskie- ciasnota.

-1

Szefostwo:

-1

Pensje:

0

Benefity:

-3

Szacunek:

-2

Pewność zatrudnienia:

0

Godziny pracy:

-2

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

-2

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-1.1

anonimowy 2009-04-30
  

Krótko tam pracuję, ale mam juz pomału dość: głupoty niektórych osób tam pracujących i to nie tylko "kierownictwa", ale przede wszystkim tzw. szaraków z "układów", którzy nierzadko wyżej sr...ją niż d...ę mają!

1

Szefostwo:

1

Pensje:

0

Benefity:

1

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

3

Kompetencje współpracowników:

3

Atmosfera w pracy:

1.8

anonimowy 2009-04-30
  

72.4

-3

Szefostwo:

0

Pensje:

-1

Benefity:

-3

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

2

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-0.1

anonimowy 2009-04-30
  

Stopień frustracji po 19 latach pracy w skarbowości stał się czynnikiem decydującym o odejściu z firmy, w której: - inicjatywa i zaangażowanie są dławione przez przełożonych bezkrytycznie chołdujących archaicznemu systemowi sztabowo-liniowemu, - generalna zasada "tisze budiesz, dalsze jediesz" eliminuje i zniechęca do pracy w administracji skarbowej ludzi z otwartą głową i ambicjami zawodowymi, - brak systemu wiążącego kwalifikacje zawodowe oraz efekty realizowanych zadań z wysokością wynagrodzenia, - rażący brak wiedzy centrów decyzyjnych (MF, IS) o potencjale niezbędnym do prawidłowej realizacji zadań nakładanych kolejnymi regulacjami prawnymi, - beztroska, obciążająca budżet milionowymi wydatkami twórczość "decydentów", dla których praca w resorcie finansów stanowi jedynie krótki epizod związany z kolejną, "apolityczną" wymianą kadry na "bezpartyjnych fachowców".

3

Szefostwo:

-2

Pensje:

-3

Benefity:

0

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-1

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

1

Atmosfera w pracy:

0.8

anonimowy 2009-04-29
  

stabilność, czas pracy, socjal - ok brak podnoszenia kwalifikacji, pensja mała w porównaniu do pracy i odpowiedzialności za nią ogólnie ok

-3

Szefostwo:

-1

Pensje:

-3

Benefity:

-1

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

2

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

-1

Atmosfera w pracy:

-0.2

anonimowy 2009-04-29
  

Już jakiś czas pracuje, niestety wymagania względem pracowników zdecydowanie większe niż wynagrodzenie. Nie dotyczy oczywiście tych "po znajomości" bo z reguły sobie nie radzą.

2

Szefostwo:

2

Pensje:

2

Benefity:

1

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

0

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

0

Kompetencje współpracowników:

0

Atmosfera w pracy:

1.3

anonimowy 2009-04-28
  

Pracuje od 3 lat, jestem zadowolona w szczególności z warunków.

1

Szefostwo:

-2

Pensje:

-2

Benefity:

-3

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-2

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

-3

Kompetencje współpracowników:

2

Atmosfera w pracy:

-0.1

anonimowy 2009-04-28
  

No cóż wiadomo skarbówki nikt nie lubi włącznie z pracownikami. Perspektywy rozwoju żadne, całe życie na jednym stanowisku, pracy z każdym rokiem coraz więcej a pensje rosną ale tylko w ministerstwie. Ludzie nas nie lubią bo niestety utożsamiają nas z biurokracją na która nie mam często wpływu

3

Szefostwo:

0

Pensje:

-2

Benefity:

-3

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

2

Kompetencje współpracowników:

3

Atmosfera w pracy:

1.1

anonimowy 2009-04-28
  

Atmosfera super - mnostwo milych dziewczyn. Zarobki na poczatku wydaja sie niezle, pozniej koniecznie trzeba zdac sluzby cywilne, a pozniej wzrost tylko przy awansach a i to niewielki. Za to stabilniejszej pracy (nie licze wyzszych stanowisk) to chyba nie ma - mozna byc kiepskim i nikt z tego powodu nie zwalnia - co najwyzej malej premii wcale nie bedzie. Szacunek ??? A kto szanuje US ? Podatnicy nie. Izby skarbowe i MF nie. Nawet politycy myslą, ze sa lepsi.

Praca dosc ciekawa, niestety zmiennosc przepisow wola o pomste do nieba. Zanim sądy przyjmą jednolitą wykladnie, przepis 2-3 razy MF z posłami zdąrzy "poprawic". I nie chodzi o nadmierne skomplikowanie, sztuczny jezyk, czy liku w przepisach. Z tym wszystkim my urzednicy bysmy sobie poradzili. Tylko nikt nam nie daje szansy - zanim ustalimy jedną i sensowną interpretację przepis zostanie 3 razy zmieniony. Dla mnie sejm jednej kadencji powinien miec prawo maksymalnie 1 raz zmienic daną ustawę podatkową.

Ahas - warto zmieniac stanowiska, nawet na niskim poziomie. Inaczej rozwoj zamiera - ale tak jest prawie w kazdej pracy.

-3

Szefostwo:

-1

Pensje:

0

Benefity:

-3

Szacunek:

-2

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

0

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-1.2

anonimowy 2009-04-27
  

Niekompetentny szef(owa), płakać się chce, bo jest świadomość, że birze pieniądze za czas spędzony poza urzędem( nie wcelach służbowych). Nie szanuje współpracowników i nie dba o nich.

2

Szefostwo:

-3

Pensje:

-3

Benefity:

-3

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

2

Atmosfera w pracy:

0.2

anonimowy 2009-04-27
  

Brak możliwości rozwoju i podnoszenia kwalifikacji - jeśli chcę to mogę to robić (nawet muszę) we własnym zakresie i za własną kasę - zrobiłam urzędnika mianowanego w zeszłym roku i podlegam ocenie okresowej - jednym z ocenianych punktów są szkolenia zawodowe - pracodawca mnie nie kieruje na nie więc jeśli chcę mieć ocenę pozytywną to muszę sama sobie coś zorganizować i za to zapłacić. Dodatkowo pensje marne na wymagany zakres wiedzy i odpowiedzialność.

-2

Szefostwo:

-2

Pensje:

-2

Benefity:

-3

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

-1

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

-3

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-1.6

anonimowy 2009-04-27
  

Donosicielstwo najlepszym kryterium oceny przez zwierzchników. Praca 8 godzin... ale na jutro wszystko ma być zrobione a często się nie w da w 8 (szefowie nie znają tego słowa - nie da się, chyba że sami muszą to zrobić). Pewność zatrudnienia - biorąc pod uwagę całokształ wygląda jak przekleństwo, żeby nie ten kryzys... ehhhh..

o 5 lat za długo.

-1

Szefostwo:

1

Pensje:

0

Benefity:

-2

Szacunek:

1

Pewność zatrudnienia:

1

Godziny pracy:

-1

Możliwości rozwoju:

-1

Lokalizacja:

0

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-0.5

anonimowy 2009-04-27
  

Plusem jest pewność co miesięcznych poborów. Brak pieniędzy na szkolenia, prenumeratę prasy; nakładanie dodatkowych zadań bez dodatkowych etatów tworzy napiętą atmosferę; szacunku nie można się spodziewać od nikogo, media węszą sensację przedstawiając tylko to co akurat będzie na topie , przepisy podatkowe osiągnęły dno. Nie należy wiązać się z urzędem na dłużej, poznać zasady pracy i uciekać. Coraz głośniej jest o przypadkach mobbingu.

-3

Szefostwo:

2

Pensje:

0

Benefity:

0

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

2

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

0.1

anonimowy 2009-04-27
  

Szef totalny głupek, lubią go Ci, którzy nic nie robią. Szef do niczego się nie wtrąca i niczego nie wymaga, bo nic nie wie. Współpracownicy to totalna porażka, nie chce im się pracować i ciągle podkładają świnie innym. Dobrze, że zarobki są dobre. Jak zmieni się partia rządząca to i szef się zmieni. Już nie mogę się doczekać.

-3

Szefostwo:

-3

Pensje:

-2

Benefity:

-3

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

2

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

2

Lokalizacja:

0

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-1.1

anonimowy 2009-04-27
  

1.szefostwo - wszystko wiedzący alpha i omega realizuje swoje plany i swojego kręgu znajomych twoim kosztem. 2.Pensje - szkoda gadać, no chyba, że jesteś w dreem temie naczelnika. 3.Benefity - przemilcze to. 4.Szacunek - kiedys o tym słyszałem ale w swojej pracy tego nie doświadczyłem, pozostaje jedynie szacunek do siebie, czyli szybka ewakuacja z Urzędu. 5.pewnośc zatrudnienia - no tu jest akurat OK. 6.godziny pracy- ujdzie 7.Możliwość rozwoju - bez dużego słoja wazeliny nie wymawiaj tych słów, kolesiostwo i nepotyzm rządzą, 8.Lokalizacja - bez zastrzerzeń 9. kompetencje współpracowników - kompetentni pracownicy już dawno zmienili prace;) a pozostali z mina zastrzel mnie 10. atmosfera w pracy - tu mamy nowe znaczenie słowa TERROR

1

Szefostwo:

-3

Pensje:

0

Benefity:

1

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

2

Godziny pracy:

1

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

3

Atmosfera w pracy:

0.8

anonimowy 2009-04-27
  

Nie jest najgorzej, gdyby tylko te pensje wzrosły to spełniałbym się w pracy.

-3

Szefostwo:

-1

Pensje:

-1

Benefity:

-1

Szacunek:

0

Pewność zatrudnienia:

1

Godziny pracy:

0

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

2

Atmosfera w pracy:

-0.3

anonimowy 2009-04-27
  

Vanitas vanitatium

-3

Szefostwo:

-3

Pensje:

-3

Benefity:

-3

Szacunek:

-1

Pewność zatrudnienia:

-2

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

2

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

-2

Atmosfera w pracy:

-1.9

anonimowy 2009-04-27
  

Kiedyś (17 lat doświadczeń) to była w miarę przyzwoita firma; tak mi się wtedy wydawało; owszem społeczne odium (pracownik skarbowości,celnik - złodziej i kat w jednym) ale płacono dobrze a także wspominana pewność zatrudnienia jakoś to rekompensowały. Wdrażano nowe rozwiązania i miało iść ku lepszemu, kompetencja i jakość pracy - miała dawać satysfakcję moralną (służba ojczyźnie, ważna rola społeczna) i rekompensować trudy i niedogodności służby (praktycznie zamknięcie sobie innych dróg rozwoju zawodowego i możliwości dodatkowego zarabiania). Z perspektywy lat widzę kardynalne błędy popełnione wtedy w przyjmowanych założeniach uczciwości (i elementarnej przyzwoitości) państwa jako pracodawcy, prawodawcy i opiekuna obywatela podejmującego służbę. Gorzkie ale prawdziwe, niestety. Od 10 lat pogarszają się rokroczne warunki pracy i płacy. Pracodawca (państwo) rokrocznie zwleka z wypłatą części wynagrodzenia (drobnej co prawda ale jednak!) i zalega z ustawowo należnymi odsetkami (ani myśli płacić). Nakłada dodatkowe zadania i obowiązki - nie dając nic w zamian. Obiecuje i zapewnia - nie dotrzymuje słowa; kręci i przemilcza. Nie szanuje swoich pracowników i obywateli. Mówiąc wprost - wykorzystuje ich i porzuca. Dokładnie tak postępuje, jak czynią politycy (i rządzący zarazem) - czytelniku jeśli rozważasz przyszłe miejsce pracy Czy jesteś pewien że tego oczekujesz? Zostałeś ostrzeżony!

-1

Szefostwo:

1

Pensje:

-3

Benefity:

-1

Szacunek:

3

Pewność zatrudnienia:

2

Godziny pracy:

0

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

-1

Atmosfera w pracy:

0.1

anonimowy 2009-04-27
  

Jak to w budżetówce. Plusami wysoka pewnośc zatrudnienia i stałe godziny pracy. Minusami brak benefitów i szacunku, ze względu na ilośc pracy wzrasta napięcie nerwowe, a atmosfera w pracy siada.

-1

Szefostwo:

-3

Pensje:

-3

Benefity:

-3

Szacunek:

0

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-3

Możliwości rozwoju:

2

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

-3

Atmosfera w pracy:

-1.2

anonimowy 2009-04-26
  

Brak motywacji do podnoszenia kwalifikacji. Neoptyzm i kolesiowstwo. Brak szacunku przełożonych i podatników. Dużo zadań, zmian w przepisach. Brak szkoleń, literatury fachowej. Jedyna zaleta to pensja co miesiąc na koncie, bo pewność pracy raczej już nie.

0

Szefostwo:

0

Pensje:

1

Benefity:

-3

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

0

Możliwości rozwoju:

2

Lokalizacja:

2

Kompetencje współpracowników:

1

Atmosfera w pracy:

0.8

anonimowy 2009-04-26
  

plusy - wzgledna pewnosc zatrudnienia, wygodne godziny pracy, wygodny dojazd, w porzadku warunki "lokalowe", ciekawa praca, pensja zadowalajaca, swietni wspolpracownicy, kontakt z ludzmi, poszerzanie wiedzy (ale we wlasnym zakresie). minusy - beznadziejne i niestabilne prawo, rozdmuchana biurokracja, lizusostwo, brak nagrod/premii/innych czynnikow motywujacych do pracy, pensja nie wzrasta proporcjonalnie do obowiazkow, brak akceptacji oddolnych inicjatyw, kiepska komunikacja miedzy urzedami, nierowne traktowanie pracownikow, nie najlepszy sprzet komputerowy, brak szkolen, brak szacunku wsrod spoleczenstwa, brak zaangazowania u niektorych, niezmiennosc zatrudnienia pomimo niekompetencji - czasami, nepotyzm, praktycznie nieistnienie awansów.

1

Szefostwo:

-2

Pensje:

-2

Benefity:

0

Szacunek:

1

Pewność zatrudnienia:

1

Godziny pracy:

-2

Możliwości rozwoju:

1

Lokalizacja:

-1

Kompetencje współpracowników:

-1

Atmosfera w pracy:

-0.4

anonimowy 2009-04-26
  

Obecne szefostwo może być, w porównaniu do poprzedniego to jak dzień do nocy.Poprzednie"kierownictwo" jeszcze pracuje i zajmuje tylko etat, a można by zatrudnić na to miejsce 2-3 młode osoby? A co było i jako była atmosfera "zamordyzmu" i tylko nagradzania "swoich" czasami nieudaczników ale wiernych i przytakiwaczy to tylko wiedzą Ci co w tym czasie pracowali. A przewinęło się u nas w tym czasie kilkadziesiąt osób, które dzisiaj nie pracują, a szkoda.Premie były dzielone w swoim gronie. Nie zadbano o warunki pracy, a był czas i możliwości, ale kto by tym się zajmował, pilnowano tylko własnych interesów i swojego grona Współpracownicy obecni ok. Kompetencje niektórych pod psem.Słabe zainteresowanie szkoleniami,których praktycznie nie ma. Warunki pracy beznadzieja,po 5-6 osób w pok.na pow.12-15 m2. Atmosfera w pracy zależy od kierownictwa niższego szczebla, które oceniam nisko.Wynagrodzenie nie odzwierciedla obciążenia praca i zaangażowania.A w br.jeszcze doszły bzdurne wytyczne MF w sprawie zamrożenia tych "marnych" premii.A przecież my i celnicy w większości "robimy" budżet.Od początku skarbowości pracuję w resorcie ale tak beznadziejnie to nie było. Powoduje to brak zachęty do dalszej pracy,zaangażowania i tego tzw.nosa.Zawsze byłem optymistą ale obecnie ręce opodają.A przepisy dot.przeprowadz. kontroli u podatników obowiązujące od br.to majstersztyk w napędzaniu przekrętów a także mniejszych wpływów do naszego wspólnego worka.Pozdrawiam.

0

Szefostwo:

1

Pensje:

-3

Benefity:

2

Szacunek:

1

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

0

Możliwości rozwoju:

3

Lokalizacja:

1

Kompetencje współpracowników:

2

Atmosfera w pracy:

1

anonimowy 2009-04-25
  

pracuję od pół roku.. więc na razie tak oceniam...

-2

Szefostwo:

-3

Pensje:

-2

Benefity:

-1

Szacunek:

2

Pewność zatrudnienia:

3

Godziny pracy:

-2

Możliwości rozwoju:

0

Lokalizacja:

-2

Kompetencje współpracowników:

-1

Atmosfera w pracy:

-0.8

anonimowy 2009-04-17
  

Jedynym plusem pracy w urzędzie skarbowym jest stabilność zatrudnienia, jesli masz umowę na stałe. Premia czy inne dodatki dostają niby wszyscy ale Ci których kierownictwobardziej lubi zwykle mają wyższe. Wykształcenie czy wyniki i skuteczność mają drugoplanowe znaczenie :( ludzie wygryzają się nawzajem i gnoją młodszych i zdolniejszych bo zagrażaja tym bez wykształcenia. Prace szybciej dostają ci którzy maja znajomości. Im wyższy stołek tym mniejsza wiedza i znajomość przepisów...makabra i masakra!!!!!