SITEL Polska Sp. z o.o. (zobacz inne opinie o tej firmie)

-3
Szefostwo:
-3
Pensje:
-3
Benefity:
-3
Szacunek:
-3
Pewność zatrudnienia:
-2
Godziny pracy:
-3
Możliwości rozwoju:
-1
Lokalizacja:
-3
Kompetencje współpracowników:
-3
Atmosfera w pracy:

-2.7
A ja wytrzymalam 2 miesiace i bylo strasznie. Bylam na projekcie mailowym eBay i niestety to byla porazka: oczywiscie siedzialam na umowie zleceniu, mimo ze pracowalam czasami nawet po 10 godzin dziennie. Musialam tez przychodzic w soboty i niedziele do pracy, choc jak mnie zatrudniali to mowilam im, ze mam studia zaoczne za ktore przeciez place, wiec nie moge opuszczac zajec w weekendy. Wtedy nie mieli nic przeciwko moim studiom, ale potem kazali pracowac w weekendy. Jakos dziwnie obliczali pensje, nigdy nie wiedzialam ile dostane, ale mimo ze stawke za 1 godzine pracy znalam, zawsze dostawalam troche mniej niz sobie obliczylam. Ale klocenie sie z HR nie ma sensu. Najfajniejsze to to, ze jak poszlam do TM Kaski Konarzewskiej, zeby mi wytlumaczyla dlaczego pensja jest mniejsza to ona odeslala mnie do HR a jak poszlam do HR to oni mi powiedztieli zebym poszla do Kaski, bo jest moja przelozona i to przez nia takie rzeczy sie zalatwia. Strazny balagan tam maja. Wiec nie dam sie wiecej oszukiwac i ucieklam z Sitela po 2 miesiacach.
Komentarze (2):
i całe szczęście.. skoro się zorientowałaś po 2 mieś pracy, że K.K. to TM.. Kasia to szef projektu.. a nie TM. Jak się dałaś "zmuszać" do nadgodzin i pracy w w.endy mając studia, mało asertywna jesteś i nie umiesz zadbać o siebie.. Taki wniosek jedynie.
Tak czy tak K.K. nic nie robi, wiec trudno stwierdzić po co ona tak naprawdę jest.






